Blog
Kto (nie) czyta,nie(ch) błądzi
kontrurbanista
kontrurbanista architekt, urbanista, urzędnik
0 obserwujących 21 notek 7721 odsłon
kontrurbanista, 16 czerwca 2017 r.

Urbanistów polskich zaproszenie do światów równoległych

60 0 0 A A A

Dokładnie przed trzema laty na portalu kontrurbanista.webnode.com umieściłem notkę Teoria światów równoległych w planistyce, poniżej jej treść:

Według naukowców wszechświat to materia a także antymateria - obecnie model standardowy zakłada, że każda cząstka ma antycząstkę, która ma masę równą masie cząstki, a jej liczby kwantowe mają znak przeciwny do l.k. cząstki. Niektóre cząstki (np. foton) są swoimi własnymi antycząstkami.

Wśród tych samych naukowców coraz większe uznanie zyskuje inna teoria, oparta na podobnych teoretycznych założeniach jak istnienie materii i antymaterii a mianowicie teoria światów równoległych.

A oto mała próbka tego, co udało mi się na ten temat przeczytać w niezwykle interesującym artykule  Światy równoległe okiem naukowców:

Czy wszechświat – albo jak kto woli „nasz wszechświat” jest tylko garścią kosmicznego pyłu wśród nieskończonej ilości światów równoległych? Naukowcy coraz częściej przyznają, iż równoległe rzeczywistości mogą nie być jedynie sferą fantastyki.

Rzecz rodem ze sfery science-fiction, możliwość istnienia wielu wszechświatów, od dawna intryguje fizyków, matematyków a także kosmologów.

Możemy nie być w stanie, przynajmniej na razie, udowodnić ich obecności – twierdzi wielu poważnych naukowców, ale istnieją poważne przesłanki, aby przypuszczać, że równoległe wymiary nie są jedynie ludzkim wymysłem. (...)

Istnieje kilka sprzecznych i nakładających się teorii odnośnie równoległych wszechświatów, ale większość bazuje na prostej zasadzie nieskończoności wszechświata zakładającej, iż wszystko co może się wydarzyć miało już albo dopiero będzie miało miejsce. (...)

Istnieje wiele zjawisk, jak np. czarne dziury, zagięcia przestrzeni czy nawet kształt i ruch Ziemi, które niegdyś odrzucane były jako naukowe herezje, zanim zostały udowodnione w wyniku eksperymentów, choć nie zawsze mogły być obserwowane (...).

Dlaczego na portalu urbanistycznym taka problematyka?

Fizyka molekularna a także kosmologia to tylko z pozoru dziedziny nauki odległe od planistyki – okazuje się, że niektórzy przedstawiciele tej ostatniej nieźle sobie z teoriami kosmologicznymi radzą.

Na przykład praktycznego zastosowania teorii światów równoległych natrafiłem  podczas lektury wspomnianego wcześniej Listu Towarzystwa (Urbanistów Polskich) do Prezydenta RP ws wniosku do Trybunału Konstytucyjnego.

Tak przedstawia się „nasz wszechświat” w wersji autorów Listu:

·         polska przestrzeń jest w dobrej kondycji;

·         polscy urbaniści kreujący tę przestrzeń są profesjonalni i odpowiedzialni;

·         izba zawodowa urbanistów stoi skutecznie na straży profesjonalizmu i etyki tych urbanistów;

·         profesjonalne stowarzyszenia i środowiska akademicko-eksperckie skupione są na trosce o jakość polskiej przestrzeni;

·         zawód urbanisty cieszy się powszechnym szacunkiem i zaufaniem społecznym;

·         uprawnieni urbaniści stoją na straży prawidłowości, rzetelności i zachowania równowagi pomiędzy interesem publicznym i prywatnym;

·         zawód urbanisty odgrywa znaczącą rolę w zapewnieniu ładu przestrzennego, zrównoważonego rozwoju, ładu publicznego i bezpieczeństwa obrotu prawnego;

·         osoby wykonujące zawód urbanisty posiadają szczególne kwalifikacje oraz wysoki poziom etyczny, nałożony na nie wymóg uwzględniania reguł prawa i deontologii zawodowej podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej;

·         bez Izby Urbanistów wszystko przepadnie.

 

Zgodnie z teorią „światów równoległych” powinien istnieć jeszcze drugi, całkowicie przeciwstawny „wszechświat”.

Szanowni Autorzy Listu, czy to aby przypadkiem nie ten za naszymi oknami?

Na całe szczęście urbaniści, szczególnie ci skupieni w cytowanym Towarzystwie (Urbanistów Polskich), generalnie nie czytają innych urbanistów, a w szczególności tych nie skupionych w tym Towarzystwie, dzięki czemu opisana wyżej aktywność tego środowiska, trwa „twórczo”, niczym nie zakłócana. Oto spektakularny przykład tej aktywności „z ostatniej chwili” - zaproszenie na międzynarodową konferencję naukową „Rola partycypacji społecznej w kształtowaniu miasta”, w którym możemy przeczytać, co następuje:

„Partycypacja społeczna w procesie planowania rozwoju miast zagwarantowana jest przepisami prawa we wszystkich społeczeństwach obywatelskich. W Polsce udział lokalnych społeczności w planowaniu przestrzennym ewoluuje od czasu transformacji ustrojowej przełomu lat 89/90 XX w. Zachodzące w procesach partycypacji zmiany wynikają zarówno z tworzenia się w naszym kraju społeczeństwa obywatelskiego i związanego z tym wzrostu świadomości mieszkańców, w zakresie możliwości wyrażania własnych  potrzeb i wpływania  na planistyczne decyzje samorządów, jak i zmian w przepisach prawa.

Zapraszamy do dyskusji na temat roli partycypacji  społecznej w procesie kształtowania współczesnego miasta.”

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Problem w tym, że czas dyskusji i przedstawiania wizji dawno minął – od co najmniej...
  • Kiedyś wreszcie trzeba zacząć ;-) “Dimidium facti, qui coepit, habet” - Połowę dzieła...
  • Na wspomnianym portalu w 2010 r. opublikowałem autorski projekt nowej ustawy planistycznej,...

Tagi

Tematy w dziale Rozmaitości